Czy jesz czasami pod wpływem emocji?
Czasami… każdy z nas je 🙂
I nie ma w tym niczego złego dopóki nie staje się to Twoim nawykiem, czymś odruchowym – czuję stres, napięcie, nie przyglądam się temu bliżej, nie przepuszczam przez ciało tylko pozbywam się tego napięcia poprzez jedzenie.
Tyle, że wcale tak naprawdę nie pozbywamy się wtedy tego napięcia, bo ono zostaje. A to uczucie chwilowej ulgi.. jest, no właśnie, tylko chwilowe. Po nim pojawia się poczucie winy, wstydu, porażki.
Jedzenie emocjonalne sprawia, że czujemy się mniej pewni siebie, czujemy się gorzej ze sobą.
Niestety, nikt nas nie nauczył jak z emocjami sobie radzić, szczególnie tymi trudniejszymi.
Ale!
Możesz się tego nauczyć sama, teraz! Możesz wykształcić w sobie dojrzałość emocjonalną. I oczywiście nie zadzieje się to z dnia na dzień ale jeśli pozwolisz sobie na wejście w ten proces to poczujesz jak ogromny ciężar schodzi z Ciebie. Bo to jest ciężar – utrzymywać te emocje jakby ich nie było, tłumić w sobie.
Dzisiaj chciałabym Cię zapoznać z najważniejszymi dwoma praktykami jakie możesz wprowadzić aby przestać jeść emocjonalnie.
Dotyczą one przede wszystkim nauczenia się rozpoznawania głodu fizjologicznego w sobie oraz rozpoznawania stanów emocjonalnych jakich doświadczasz. Takie trochę danie sobie na to przestrzeni w sowim życiu, zrobienie miejsca.
Jak to zrobić?
Zapraszam Cię do mojego najnowszego odcinka na kanale na Youtube!
Koniecznie zasubskrybuj mój kanał aby otrzymywać informacje o nowych odcinkach jak budować zdrową relację z jedzeniem.
Cudowności!







